Twoja przegl±darka nie ma zainstalowanego plugina obsługuj±cego animacje w technologii Flash. Prosimy o zainstalowanie go ze strony Adobe.com

Menu
Mucha, Szczepan

Rzeźbiarz

urodzony 16.XII.1908 r. we wsi Stępień pow. Sieradz, zamieszkały we wsi Szale, gmina i poczta Klonowa w tymże powiecie.

Pochodzi z rodziny chłopskiej. Rodzice posiadali niewielkie gospodarstwo złożone z 6 mórg piaszczystej ziemi. Na utrzymaniu mieli 6 synów i 3 córki. Szczepan Mucha ukończył 3 klasy szkoły powszechnej bo na dalszą naukę nie było odpowiednich warunków. Do 30-go roku życia był kawalerem, gdyż jak sam wyznaje „rodzice nie mieli pieniędzy na ożenek". Pracował dorywczo u bogatych gospodarzy i w majątkach ,,za marne pieniądze", bo wówczas „o robotę było trudno". W czasie II wojny światowej był wywieziony do Niemiec i tam pracował na roli. Po zakończeniu wojny w maju 1945 r. wrócił do rodziny i podjął pracę w nadleśnictwie Brąszczewice w charakterze robotnika leśnego. W 1962 r. zwolnił się z pracy na skutek pogarszającego się stanu zdrowia, poprzestając na pracy we własnym małym gospodarstwie rolnym, powiększanym okazjonalnie o niewielkie dzierżawy. Mając wówczas więcej wolnego czasu zaczął rzeźbić słupy do płotów, sztachety i inne przedmioty użytkowe i narzędzia „tak dla siebie i dla ozdoby domu i całego obejścia". Dopiero kilka lat później bo około 1970 r. o twórczości rzeźbiarskiej Szczepana Muchy dowiedziała się przez kogoś powiadomiona Dyrektor Muzeum w Sieradzu mgr Zofia Neymanowa. Oczywiście, prace nowo odkrytego ciekawego rzeźbiarza wkrótce zostały pokazane na konkursie i wystawie pokonkursowej „Rzeźba i zdobnictwo ludowe regionu Sieradzkiego" zorganizowanych przez Muzeum w Sieradzu w lipcu-wrześniu 1972 r. Zofia Neymanowa w katalogu z tej wystawy o twórczości rzeźbiarskiej Szczepana Muchy pisała: „Po raz pierwszy bierze udział w konkursie Szcze­pan Mucha, starszy wiekiem (lat 64), który wnosi swoją twórczością zupełnie odrębne wartości. Jest unikalny jako osobowość twórcza. Przede wszystkim wyróżnia go od pozostałych artystów ludowych to, że od jedenastu lat zaczął rzeźbić wyłącznie dla siebie. Był więc już w wieku starszym i zaczął jak mówi „rzeźbić z nudów" i chciał, aby jego otoczenie było ładniejsze. Rozpoczął więc od rzeźbienia sztachet w ogrodzie zagrody — „bo to takie nudne te sztachety jednakowe u ludzi". Płaskie deski sosnowe zaczęły przybierać profile głów ludzkich, poniżej których techniką rytu dodawał ozdoby roślinne i zwierzęce — ptaki, zwierzęta leśne, diabły itp. Ogrodzenie wzmacniają słupy rzeźbione, powtarzające się rytmicznie co 17 lub 18 sztachet. Są to już pełne rzeźby, w górnej części przybierające formy głów ludzkich o surowych zarysach oczu, długim nosie i ustach... Na niektórych słupach pozostawił inicjały swego nazwiska (SM) i rok wykonania (1961, 1962). Czasem umieszcza napis objaśniający w jednym wyrazie np. Szpicel itp. Jakże pracochłonna była ta robota — wykonanie około 200 metrów bieżących płotu okalającego zagrodę, znajdującą się w ododosobnieniu od innych domostw tej małej wioski, w polu, na tle dużej przestrzeni lasu złożonego głównie z drzew sosnowych... Nad płotem podwórza wznosi się wysoka rzeźba około 2,5 metra, stojąca na trójczłonowym rozwidleniu sosny, której zwieńczenie stanowi głowa ludzka i złożone modlitewnie pod twarzą ręce. Rzeźba polichromowana w kolorze ciemno-zielonym i brązowym. Jest to Straszek-Rokita, strzegący podwórza. W obrębie pasieki góruje nad ulami i ogrodzeniem wysoka około 3 metrów postać — „Ducha pasieki" — postać kobieca z wyciągniętymi wzdłuż ciała rękami, skomponowana w ujęciu frontalnym, stoi tuż przy płocie spoglądając na ogródek z pasieką. Słoje sosny pełnią funkcję surowej dekoracji tego ducha pasieki. Ta rzeźba jest bez polichromii, nabrała jednak patyny przez szczernienie stojącej pod gołym niebem okorowane sosny. Szczepan Mucha zdobi przedmioty codziennego użytku w gospodarstwie, np. kobyłki do klepania kosy wykonuje w ten sposób, że babkę żelazną do klepania kosy osadza w głowie rzeźby figuralnej, pełniącej także funkcję przedniej nogi w kobyłce. Surowe, czytelne zarysy rzeźby przedstawiając postać diabełka, wykonanego także w drzewie sosnowym, niepolichromowanym, którego dekorację stanowią słoje drzewa, podkreślają charakter sztuki tego oryginalnego artysty — pełni funkcjonalnej rzeźby, mającej zastosowanie w codziennej pracy rolnika. Szczepan Mucha bowiem jest rolnikiem, ale przez wiele lat był gajowym w pobliskich lasach. Życie lasu — jego świat zwierzęcy są mu bardzo bliskie. Skupiony, małomówny, surowy w stosunku do siebie i mocno związany z przyrodą, która go otacza, upięknia w sposób niezwykle oszczędny najbardziej funkcjonalne przedmioty służące na co dzień nie tylko do strzeżenia skromnego dobytku... ale i w pracy... i w wystroju zewnętrznym swego domu. W górnej części domu drewnianego, nad jego szalującymi deskami umieścił rzeźbione przez siebie głowy ludzkie — maski płaskie i w pełnym reliefie utrzymane — głowy męskie". Zdobyta na konkursie „Rzeźba i zdobnictwo ludowe regionu Sieradzkiego" I nagroda zadecydowała, że pracami Szczepana Muchy zainteresowały się inne muzea. W 1973 r. rzeźbiarz bierze udział w ogólnopolskim konkursie „Mikołaj Kopernik w rzeźbie ludowej". Zdobywa wyróżnienie a jego 4 prace zostały zakupione do zbiorów Muzeum Etnograficznego w Toruniu. W rok później rzeźby Szczepana Muchy prezentowane są w wojewódzkim konkursie i na wystawie pokonkursowej w Łodzi „Współczesna sztuka ludowa Ziemi Łódzkiej" (czerwiec 1974). Równolegle z tą wystawą w Szczecinie trwało I Triennale Plastyki Nieprofesjonalnej, na której pokazano rzeźby Muchy. Wystawę tą w lipcu pokazano w Krakowie a w październiku w Warszawie. W 1974 r. Szczepan Mucha miał jeszcze jedną okazję prezentowania swoich prac a mianowicie w Płocku na kiermaszu sztuki ludowej.

Mucha uczestnicząc w kilku konkursach i na wystawach sztuki ludowej i zdobywając nagrody i wyróżnienia na przestrzeni zaledwie dwóch lat, stał się rzeźbiarzem znanym i cenionym. Prace jego chętnie kupowały nie tylko muzea ale także prywatni kolekcjonerzy. Dziś rzeźby Muchy posiadają Muzea w Sieradzu, Łodzi, Toruniu, Krakowie, Warszawie i Płocku. Kilkanaście prac znajduje się też w kolekcji Ludwika Zimmerera w Warszawie.

Rzeźby Muchy są tak różne od figurek innych rzeźbiarzy i tak sugestywne, że nie należy się dziwić, że wszędzie tam gdzie były prezentowane wzbudzały duże zainteresowanie. Rzeźby te cechuje prostota, wręcz prymitywizm. Są to grube dość duże bo liczące przeważnie ponad pół metra wysokości klocki sosnowe obrobione siekierą i piłą. Jedynie niektóre fragmenty rzeźb posiadają ślady obróbki nożem. Prawie wszystkie rzeźby mają podobną kompozycję. Są to stojące lub siedzące postacie ludzkie z dużymi głowami o wyraźnie zarysowanych oczach, nosie i ustach, podkreślonych ponadto czarną, białą i czerwoną farbą. Inne szczegóły rzeźbionych postaci są opracowywane mniej dokładnie. Często pozostawiony jest surowy pień drzewa z lekkimi nacięciami mającymi przedstawiać ręce, nogi a także jakieś dodatkowe atrybuty dla podkreślenia kogo w zamyśle autora ma przedstawiać rzeźbiona postać. Niekiedy rzeźbiarz po prostu wycina w drewnie nazwy: Szpicel, Komornik, Diabeł, Pisarz, Ksiądz, Baba, Kopernik itp. i tylko dzięki tym napisom poznajemy poszczególne osoby, które na pierwszy rzut oka mogą wydać się jednakowe.

Rzeźby Muchy są koloru ciemnego pomalowane pokostem, bejcą lub zwykłym płynem konserwującym drewno. Nawet te rzeźby, których nie malował wkrótce stawały się ciemne podkreślając nie tylko monumentalność wyrzeźbionej z klocka postaci, ale także demoniczność. Bo rzeźby Muchy mają w sobie coś z demonów. Być może jest to kontynuacja tych rzeźb demonów, które dawniej Mucha ustawiał na swoim podwórzu i z których robił płot strzegący zagrodę przed złem.

Muzeum Sztuki Ludowej,Marian Pokropek, zabytki, Polska, sztuka, ludowa, rzeźba, płaskorzeźba, sznycerka i intarsje, rzeźba ceramiczna, malarstwo ścienne i dekoracyjne, malarstwo na szkle, malarstwo niepełnosprawnych, malarstwo sztalugowe, makaty, drzeworyt, grafika, rysunek, tkactwo, haft i koronki, wycinanki, ceramika, zabawki, lastyka Obrzędowa, palmy wielkanocne, pisanki wielkanocne, gwiazdy, kapliczki, szopki, maski, rekwizyty obrzędowe, współcześni święci błogosławieni, Judaica, Koń w sztuce ludowej, Barwy Śląska, Technika, prywatne,wyroby ze słomy
Strona Główna | O Muzeum | Zbiory | Twórcy | Kontakt Muzeum Sztuki Ludowej,Marian Pokropek, zabytki, Polska, sztuka, ludowa, rzeźba, płaskorzeźba, sznycerka i intarsje, rzeźba ceramiczna, malarstwo ścienne i dekoracyjne, malarstwo na szkle, malarstwo niepełnosprawnych, malarstwo sztalugowe, makaty, drzeworyt, grafika, rysunek, tkactwo, haft i koronki, wycinanki, ceramika, zabawki, lastyka Obrzędowa, palmy wielkanocne, pisanki wielkanocne, gwiazdy, kapliczki, szopki, maski, rekwizyty obrzędowe, współcześni święci błogosławieni, Judaica, Koń w sztuce ludowej, Barwy Śląska, Technika, prywatne,wyroby ze słomydesign & hosting Sebipol