Twoja przegl±darka nie ma zainstalowanego plugina obsługuj±cego animacje w technologii Flash. Prosimy o zainstalowanie go ze strony Adobe.com

Menu
Oleksy, Józef

malarz i rzeźbiarz

mieszka w Rabce, woj. nowosądeckie. Urodził się 15.III.1928 r. we wsi Mordarka koło Limanowej w rodzinie chłopskiej. Z rodzinnego domu wyniósł zamiłowanie do książek i sztuki. Jego rodzice, mimo że zaliczani byli do biedoty wiejskiej — mieli niewielkie gospodarstwo i liczną rodzinę — byli ludźmi światłymi i postępowymi. Przed wojną prenumerowali gazety i jako pierwsi i jedyni we wsi mieli radio, co wówczas było wyjątkowo rzadkim zjawiskiem. Młody Józef Oleksy po ukończeniu szkoły powszechnej nie mógł jednak dalej się kształcić ,,gdyż trzeba było się imać tego, z czego można było kawałek chleba zdobyć". Wyuczył się szewstwa i zaczął pracować w Spółdzielni w Nowym Sączu. Jednocześnie podejmuje naukę w szkole zawodowej, marząc o zdaniu matury i dostaniu się na studia. Dużo pracuje chcąc zgromadzić trochę pieniędzy na pokrycie nauki. Kupuje książki, dużo czyta, interesuje się muzyką, kupuje radio i gromadzi płyty, uczy się grać na skrzypcach. Na skutek choroby płuc musi przenieść się do Rabki. Pozostawiony własnemu losowi, schorowany, bez stałej pracy i własnego mieszkania przeżywa ciężkie lata. Musi zrezygnować z dalszej nauki, wyprzedaje zgromadzone książki i płyty, ale uzyskane pieniądze nie na długo starczają. Dorywczo zajmuje się różnymi pracami. Pod koniec 50-tych lat zaczyna malować. Nastąpiło to dość spontanicznie na skutek jakiejś nieokreślonej wewnętrznej potrzeby. Oczywiście Józef Oleksy malarstwa nigdy przedtem nie uczył się. Z przeszłości odgrzebuje jedynie pewne wydarzenie, które mogło zaważyć na późniejszej decyzji sięgnięcia po ołówek i pędzel. Zimą 1943 r. do wsi, w której mieszkał przychodzili często partyzanci. Jeden z nich był malarzem. W długie zimowe wieczory przesiadując w ich domu rysował i malował rozmaite pejzaże, zabytki miejscowej architektury, sceny z życia partyzanckiego, portrety swoich kolegów. Dużo opowiadał o malarstwie i malarzach. 15-let-ni wówczas Józef Oleksy z zainteresowaniem oglądał te rysunki, słuchał opowiadań i sam próbował coś rysować. Ale w późniejszych latach rysowaniem i malowaniem nie zajmował się — dopiero w Rabce. Zaczął malować akwarelami, na zwykłym szkolnym papierze rysunkowym. Były to krajobrazy górskie, lasy, pola, wsie, zabytki architektury a także typy ludowe i scenki rodzajowe.

Malował w ukryciu, dla siebie. „Długo nie przyznawałem się, że maluję — wspomina Oleksy — dopiero w 1965 r. ujawniło to Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce. Do malarstwa zachęcał mnie dr Jan Bujak z Katedry Etnografii U.J., mgr Maryla Bujakowa, dyrektor miejscowego Muzeum a także Prof. W. Hodys, konsultant Krakowskiego Domu Kultury". Później pewien wpływ na kształtowanie się postawy twórczej Oleksego wywarli też malarze profesjonaliści, z którymi zetknął się w Rabce, m. in. Leopold Kubica. W 1965 r. Józef Oleksy został członkiem nowo założonego Klubu Amatorów Plastyków przy Powiatowym Domu Kultury w Nowym Targu. Tam zetknął się z wieloma rzeźbiarzami i malarzami ludowymi i amatorami, mógł z nimi wymieniać doświadczenia warsztatowe, dyskutować o sztuce a także uczestniczyć w różnego typu wystawach i samemu wystawiać swoje prace. Jedną z pierwszych wystaw, na których Józef Oleksy mógł zaprezentować swoje obrazy była wystawa zorganizowana w 1965 r. przez Powiatowy Dom Kultury. W 1970 r. Oleksy organizuje Koło Plastyków Amatorów przy Związkowym Klubie Pracowników Służby Zdrowia w Rabce. Zostaje przewodniczącym tego Koła. Skupia wokół siebie amatorów plastyków i twórców ludowych z Rabki i wsi okolicznych. Od tegoż, 1970 r. Oleksy zajął się rzeźbiarstwem. Dla twórcy był to bardzo korzystny wybór. Jako rzeźbiarz miał większe możliwości wystawiennicze i łatwiejszą drogę w zaklasyfikowaniu się do grupy twórców ludowych. Z kilkunastu konkursów w jakich brał udział większość była poświęcona rzeźbie, ponadto konkursy te miały większy zasięg oddziaływania, gdyż kilka miało charakter konkursów ogólnopolskich. Z konkursów poświęconych wyłącznie malarstwu, w których uczestniczył Oleksy wymienić należy dwa konkursy zorganizowane w 1973 i 1976 r. przez Muzeum w Rabce: „Współczesne malarstwo na szkle" i ,,I Konkurs współczesnego malarstwa na szkle Karpat Polskich" W obu konkursach prace Oleksego były wyróżnione i zakupione do zbiorów muzealnych. W konkursie: „Sztuka ludowa Podhala" (Nowy Targ 1971 r.) oraz w I Wojewódzkim Konkursie Amatorów Plastyków i Twórców Ludowych (Nowy Sącz 1972 i 1975 r.), Konkurs rzeźby ludowej W pozostałych — jako rzeźbiarz. M. in. są to oba konkursy rzeźby ludowej Karpat Polskich (Nowy Sącz 1972 i 1975 r.). Konkurs rzeźby ludowej (Rabka 1971 r.), „Sztuka ludowa Podhala, Pienin, Spiszą i Orawy" (Nowy Targ 1973 r.), „Wielcy Polacy, ich życie i dzieła w rzeźbie ludowej" (Toruń 1975 r.), „Wojsko Polskie w rzeźbie ludowej" (Warszawa 1975 r.) oraz w II Triennale Plastyki Nieprofesjonalnej (Wrocław 1977 r. i Warszawa 1978 r.).

Również w wystawach sztuki ludowej. Józef Oleksy występował przeważnie jako rzeźbiarz. Wymienia 41 wystaw, na których były eksponowane jego prace, w tym jedną wystawę zagraniczną we Francji w 1976 r. zorganizowaną w Dijon z okazji Dni Kultury Polskiej. Miał 4 wystawy indywidualne.

Józef Oleksy uczestniczył w różnych imprezach folklorystycznych, na targach sztuki ludowej, w plenerach rzeźbiarskich. Wielokrotnie w pokazach sztuki ludowej w Zakopanem podczas Jesieni Tatrzańskiej, w Bukowinie podczas „Sabałowych Bajań" i „Bukowińskich Zapustów", w Krynicy, Krakowie, Rabce. Trzykrotnie brał udział w targach sztuki ludowej w Kazimierzu nad Wisłą i dwa razy w Płocku. Z plenerów rzeźbiarskich w jakich uczestniczył wymienić należy Ogólnopolski Plener Monumentalnej Rzeźby Ludowej w Szamotułach i Ogólnopolski Plener Rzeźby Ludowej na Ostrowie Lednickim w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy koło Gniezna (1977 r.). Udział w tych plenerach pozwolił Oleksemu spróbować swoich zdolności rzeźbiarskich w dużych formach. Próby te okazały się nad wyraz pomyślne. Ale Józef Oleksy jest rzeźbiarzem małych form. Wypracował własny styl rzeźbiarski. Wykorzystuje gałęzie drzew z zachowaniem kory, sęków, odrośli i różnych krzywizn. Dokładniej rzeźbi tylko twarze, czasem ręce, nogi lub jakiś przedmiot, który miałby charakteryzować całą postać. Twarze bywają zdeformowane, mają wyrażać starość, ból, złość, troski itp. „Często mnie pytają — pisze Oleksy — dlaczego tak rzeźbię i w jaki sposób uchwycam taki wyraz. Po prostu w mojej biednej wsi dość przeżyłem i napatrzyłem się na takich ludzi od dziecka, a życie i los nie szczędziły i mnie biedy i bólu. Najbardziej lubię robić takie rzeźby gdzie kora i różne sęki i krzywizny mogą podkreślać charakter rzeźbionej postaci. Rzeźb takich nie maluję, bo myślę, że to by nie pasowało, bo te rzeźby przedstawiają przeważnie ludzi starych, wiejskich, biednych, często kalekich czy cierpiących. Pozostawiam korę jako ich marne odzienie".

W innym stylu są rzeźby i płaskorzeźby wykonywane na konkursy tematyczne jak np. na konkurs: „Wielcy Polacy", „Wojsko Polskie" itp. W tych rzeźbach Oleksy stara się bardziej realistycznie przedstawiać poszczególne osoby i sceny. Często rzeźby te są malowane. Jeszcze w innym stylu wykonuje figurki o tematyce sakralnej. Najbardziej charakterystyczne dla jego twórczości są kapliczki, w których umieszcza Chrystusów Frasobliwych, Pieta, Matkę Boską, świętych. Przez krótki czas wykonywał figurki z gliny, ale ze względu na chorobę nie mógł dłużej się tym zajmować.

Józef Oleksy na przestrzeni kilkunastu lat swej twórczości wykonał kilkaset obrazów (akwarel, olejnych, obrazów na szkle) i rzeźb. Pracuje dużo ale prace jego powstają wolno. Stara się tworzyć zawsze coś nowego, unika powtarzania takich samych figurek lub rysunków i obrazków. Rzeźby i płaskorzeźby oraz obrazy, głównie obrazy na szkle Józefa Oleksego znajdują się w zbiorach kilku muzeów oraz w kolekcjach prywatnych krajowych i zagranicznych. Od 1973 r. twórca jest członkiem STL, był stypendystą Ministerstwa Kultury i Sztuki i trzykrotnie otrzymał subsydium z Funduszu Twórczości Ludowej. O jego życiu i twórczości ukazało się kilka artykułów i notatek prasowych, z których godne odnotowania są artykuły: Jana Bujaka, Pasje Józefa Oleksego, „Gazeta Krakowska" z dnia 9.I.1974 r., Izabelli Śliwonik, Bez prawa obywatelstwa, „Przyjaciółka" z dnia 17.IV.1977 r.

Muzeum Sztuki Ludowej,Marian Pokropek, zabytki, Polska, sztuka, ludowa, rzeźba, płaskorzeźba, sznycerka i intarsje, rzeźba ceramiczna, malarstwo ścienne i dekoracyjne, malarstwo na szkle, malarstwo niepełnosprawnych, malarstwo sztalugowe, makaty, drzeworyt, grafika, rysunek, tkactwo, haft i koronki, wycinanki, ceramika, zabawki, lastyka Obrzędowa, palmy wielkanocne, pisanki wielkanocne, gwiazdy, kapliczki, szopki, maski, rekwizyty obrzędowe, współcześni święci błogosławieni, Judaica, Koń w sztuce ludowej, Barwy Śląska, Technika, prywatne,wyroby ze słomy
Strona Główna | O Muzeum | Zbiory | Twórcy | Kontakt Muzeum Sztuki Ludowej,Marian Pokropek, zabytki, Polska, sztuka, ludowa, rzeźba, płaskorzeźba, sznycerka i intarsje, rzeźba ceramiczna, malarstwo ścienne i dekoracyjne, malarstwo na szkle, malarstwo niepełnosprawnych, malarstwo sztalugowe, makaty, drzeworyt, grafika, rysunek, tkactwo, haft i koronki, wycinanki, ceramika, zabawki, lastyka Obrzędowa, palmy wielkanocne, pisanki wielkanocne, gwiazdy, kapliczki, szopki, maski, rekwizyty obrzędowe, współcześni święci błogosławieni, Judaica, Koń w sztuce ludowej, Barwy Śląska, Technika, prywatne,wyroby ze słomydesign & hosting Sebipol