Twoja przegl±darka nie ma zainstalowanego plugina obsługuj±cego animacje w technologii Flash. Prosimy o zainstalowanie go ze strony Adobe.com

Menu
Kucharscy, Grzegorz, Leszek, Waldemar

Rzeźbiarze

zamieszkali w Nowej Słupi, ul. Opatowska 46, woj. kieleckie.

Wszyscy są młodszymi braćmi Aleksandra Kucharskiego — rzeźbiarza, który jako pierwszy w rodzinie zaczął rzeźbić około 1969 r. Aleksander Kucharski brał udział w kiermaszu sztuki ludowej w Płocku w 1973 r. a notka biograficzna o nim ukazała się w Jarmarku Płockim cz. I. Wspomniano tam, że Aleksander gdzieś około 1970 r. wyrzeźbiwszy po raz pierwszy kilkadziesiąt rzeźb nie miał odwagi ich sprzedać i że w tym pomógł mu młodszy 14-to letni Grzegorz, który sam jeszcze nie rzeźbił. Młodsi bracia zaczęli rzeźbić po 1973 r. zachęceni sukcesami Aleksandra, zdobytymi przez niego nagrodami i możliwością sprzedaży rzeźb. Rzeźbić uczyli się od brata obserwując jego pracę i pomagając mu w niektórych czynnościach — Przy wstępnej obróbce drewna, przy wykańczaniu szczegółów lub przy malowaniu. Z czasem zaczęli samodzielnie wykonywać rzeźby naśladując styl rzeźbienia Aleksandra.

Spośród trzech młodszych braci Aleksandra najstarszy Grzegorz urodzony 5.II.1958 r., z zawodu złotnik, zaczął rzeźbić najpóźniej. „Aleksander śmiał się ze mnie — wspomina Grzegorz — że młodsi ode mnie bracia już rzeźbią, a mnie nie wychodzi. Więc postarałem się i wyszła mi nawet dobra rzeźba. Od tego czasu zacząłem rzeźbić już ciągle".

Młodszy Leszek, urodzony 10.IV.1960 r. rzeźbiarstwem zajmuje się od 1973 r. Obecnie rzeźbi mniej, ponieważ po ukończeniu szkoły zawodowej pracuje jako mechanik-kierowca w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Kielcach i ma po prostu mniej czasu. Najmłodszy Waldemar urodzony 10.XII.1961 r. rzeźbi od 1974 roku. Obecnie kończy szkołę podstawową. Kucharscy prezentują podobny styl w rzeźbiarstwie — podobne także mają osiągnięcia twórcze. Jeden z nich pisze wprost: „Rzeźbimy razem. Narzędzia mamy wspólne. Są to dłuta stolarskie, mamy także narzędzia robione przez starszego brata Aleksandra i mały komplet dłutek rzeźbiarskich, które dostaliśmy w nagrodę na konkursie rzeźby sakralnej w PAX w Kielcach. Rzeźbimy w drewnie lipowym". Wszyscy podejmują podobne tematy. Piszą: „Rzeźbimy ludzi ze wsi jak i rzeźby sakralne, postacie z opowiadań i legend". „Ja — wyznaje Waldemar — najbardziej lubię rzeźbić scenki z życia wsi" a Leszek — „najbardziej lubię rzeźbić rzeźby sakralne".

Rzeźby Kucharskich są do siebie zbliżone wielkością, kompozycją, polichromią. Są to figurki o niewielkich wymiarach — 20 — 40 cm, modelowane frontalnie i statycznie. Cięte z jednego kawałka drewna mają kształt krępawy, przysadzisty o wyolbrzymionej głowie i masywnych rękach i nogach. Wyraz twarzy podobny, z jednakowo rzeźbionymi rysami. Oczywiście, w rzeźbach Kucharskich można dopatrzeć się pewnych różnie w modelowaniu postaci i wyrazu twarzy. Np. rzeźby Leszka są bardziej smukłe, w rzeźbach Waldemara więcej nieporadności wynikających z niedostatecznego opanowania techniki rzeźbiarskiej. Wszyscy stosują polichromię. Do malowania używają farb olejnych, nitro, także tempery i pokostu. Kolory są żywe, zróżnicowane. Grzegorz, Leszek i Waldemar Kucharscy mają podobne osiągnięcia konkursowo-wystawiennicze, ponieważ wspólnie uczestniczyli w konkursach i wystawach sztuki ludowej. Były to m. in. „Konkurs rzeźby ludowej dla młodzieży wiejskiej" (Masłów 1975 r.), Konkurs: „Wszystko o zdrowiu" (Masłów 1976 r.), konkursy współczesnej ludowej sztuki sakralnej organizowane przez Kielecki Oddział Stowarzyszenia PAX. W konkursach tych zdobywali nagrody i wyróżnienia. Brali także udział w wystawach sztuki ludowej w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach oraz w wystawie „Współczesna rzeźba ludowa ze zbiorów Muzeum Narodowego w Kielcach" (Kielce 1978 r.). Ponadto kilkakrotnie uczestniczyli w imprezach o zasięgu ogólnopolskim — w Dymarkach Świętokrzyskich w Nowej Słupi, na których wystawiali swoje prace połączone ze sprzedażą.

Prace ich zakupiły Muzea w Kielcach, Krakowie, Płocku, Radomiu. Głównymi odbiorcami ich rzeźb są turyści oraz ,,Veritas", dzięki któremu rzeźby trafiają do odbiorcy miejskiego i do kolekcji prywatnych w kraju i za granicą.

Muzeum Sztuki Ludowej,Marian Pokropek, zabytki, Polska, sztuka, ludowa, rzeźba, płaskorzeźba, sznycerka i intarsje, rzeźba ceramiczna, malarstwo ścienne i dekoracyjne, malarstwo na szkle, malarstwo niepełnosprawnych, malarstwo sztalugowe, makaty, drzeworyt, grafika, rysunek, tkactwo, haft i koronki, wycinanki, ceramika, zabawki, lastyka Obrzędowa, palmy wielkanocne, pisanki wielkanocne, gwiazdy, kapliczki, szopki, maski, rekwizyty obrzędowe, współcześni święci błogosławieni, Judaica, Koń w sztuce ludowej, Barwy Śląska, Technika, prywatne,wyroby ze słomy
Strona Główna | O Muzeum | Zbiory | Twórcy | Kontakt Muzeum Sztuki Ludowej,Marian Pokropek, zabytki, Polska, sztuka, ludowa, rzeźba, płaskorzeźba, sznycerka i intarsje, rzeźba ceramiczna, malarstwo ścienne i dekoracyjne, malarstwo na szkle, malarstwo niepełnosprawnych, malarstwo sztalugowe, makaty, drzeworyt, grafika, rysunek, tkactwo, haft i koronki, wycinanki, ceramika, zabawki, lastyka Obrzędowa, palmy wielkanocne, pisanki wielkanocne, gwiazdy, kapliczki, szopki, maski, rekwizyty obrzędowe, współcześni święci błogosławieni, Judaica, Koń w sztuce ludowej, Barwy Śląska, Technika, prywatne,wyroby ze słomydesign & hosting Sebipol